Kończą się prace przy rekonstrukcji wieży zabytkowego kościoła
parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela w Giemlicach. Część budowli
uległa zniszczeniu pod koniec II wojny światowej. Zachowała się jedynie
dolna kondygnacja, obecnie kruchta świątyni.
Modernizację zabytku wsparły Sejmik Województwa Pomorskiego
(przekazując 95 tys. zł) oraz gmina Cedry Wielkie (50 tys. zł). W ciągu
kilku miesięcy dobudowano brakujące kondygnacje. Na wieży pojawiła się
iglica pokryta miedzianą blachą. Na jej szczycie lśni złota kula -
jedyny zachowany, oryginalny element konstrukcji.
W niedzielę tuż przed zachodem słońca potężny dźwig umieścił na
wieży zabytkowe dzwony z 1699 i 1837 r. oraz iglicę. Po ponad 60
latach, 27-metrową konstrukcję ponownie można podziwiać w całości.
- Renowację prowadzimy zgodnie z przedwojennym wizerunkiem. To
wymagające wyzwanie, szczególnie że musimy ścigać się z czasem, by
zdążyć przed mrozami - mówi Jarosław Ciesielski, nadzorujący prace.
- W tegoroczne Boże Narodzenie nasz kościół będzie wyglądał jak za
dawnych lat - cieszy się proboszcz parafii w Giemlicach, ks. dziekan
Franciszek Fecko.