StartowaNasze Sprawy Zabytek po 64 latach wraca do kościoła św. Mikołaja w Łęgowie
Zabytek po 64 latach wraca do kościoła św. Mikołaja w Łęgowie
07.05.2008.
Parafia pw. św. Mikołaja w Łęgowie (gmina Pruszcz Gdański) odzyska
drugi z zabytkowych dzwonów, wywiezionych do Niemiec podczas II wojny
światowej. Pierwszy wrócił do kościoła przed kilkoma dniami. Dzięki
publikacjom prasy niemieckiej i polskiej, diecezja w Augsburgu podjęła decyzję o zwrocie zabytku.
Przypomnijmy: w 1944 roku Niemcy wywieźli na cele wojenne trzy
dzwony z kościoła w Łęgowie. Najmniejszy, sygnaturka z 1717 roku,
trafił do Abtsgmund. W latach 70. ub. stulecia został przetopiony.
Najstarszy, z 1625 roku, odnalazł się w kościele w Augsburgu, a trzeci,
pochodzący z 1645 roku - w kościele pw. św. Marcina w Viersen. Właśnie
ten ostatni wrócił do Polski. Przywieźli go dwaj obywatele Niemiec
związani z Łęgowem - Ryszard Pawłowski i Volker Lux, którzy wcześniej
aktywnie przyczynili się również do tego, by parafia św. Marcina
zechciała przekazać dzwon do Polski. Według umowy podpisanej przez rady
parafialne w Łęgowie i Viersen, a zatwierdzonej zarówno przez diecezję
w Aachen, jak i niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, strona
polska otrzymała dzwon w użytkowanie na czas nieokreślony. Zgodnie z
przepisami niemieckiego prawa, bezwarunkowy zwrot zabytkowego
przedmiotu nie jest bowiem możliwy. Jak podkreśla ks. Grzegorz
Rafiński, proboszcz parafii w Łęgowie, taki finał kilkuletnich zabiegów
to suma działań ludzi dobrej woli i ogromnego zaangażowania.
- Gdy rozpoczynając starania o odzyskanie naszej własności,
zwróciliśmy się o pomoc do biura jednego z ówczesnych gdańskich posłów,
nie otrzymaliśmy nawet odpowiedzi. W kurii tłumaczono natomiast, że
uregulowania prawne uniemożliwiają dochodzenie takich roszczeń. Okazało
się, że możemy zdziałać cokolwiek tylko przez nieoficjalne kontakty.
Przyjaciół znaleźliśmy w trzech przedwojennych łęgowianach: Magdalenie
von Münchow, Ryszardzie Pawłowskim i ks. Johannesie Goedeke'u. Pomogli
także mój znajomy ks. Werner Müller, dziennikarz Peter Krieger oraz
Volker Lux, mieszkający w Łęgowie. To właśnie ich pośrednictwo
przyniosło pozytywny skutek - podkreśla ks. Rafiński. - To piękny
symbol pojednania między naszymi narodami.
Po interwencjach osób zaangażowanych w sprawę oraz publikacjach
niemieckich i polskich mediów decyzję o oddaniu drugiego podjęła
również diecezja w Augsburgu.
- Strona niemiecka przez dłuższy czas nie chciała z nami rozmawiać o
zwrocie zabytku. Dzięki wstawiennictwu parafian i publikacjom prasowym
na ten temat w minioną środę biskup Augsburga wydał oświadczenie, w
którym informuje o zwrocie dzwonu - dodaje proboszcz Rafiński. - Bardzo
się cieszymy. Postaramy się ściągnąć zabytek do Łęgowa do końca roku.
383 - tyle lat liczy dzwon z kościoła pw. św. Mikołaja w Łęgowie. Obecnie przechowywany jest w Augsburgu.