Burmistrz Janusz Wróbel zapowiada, że w 2010 r. kierowcy nie będą
musieli stać w korkach w centralnej części Pruszcza Gdańskiego, lecz
pojadą obwodnicą i nowym wiaduktem, który połączy się z drogą krajową
nr 1 w ciągu ul. Przemysłowej.
Inwestycja kosztować będzie ponad sto milionów złotych. Urząd Miasta
Pruszcz Gdański nie otrzymał wsparcia z Unii Europejskiej, mimo że
przygotowania do budowy trwały dziesięć lat, a przedsięwzięcie
popierały kolejne władze województwa pomorskiego. Ważniejsze okazały
się drogi wojewódzkie w innych powiatach.
Sfinansowanie projektu nastąpi ze środków uzyskanych ze sprzedaży
miejskich nieruchomości. Konieczne też będzie zaciągnięcie kredytu w
banku. Obecnie miasto nie jest zadłużone, a można wziąć pożyczkę do 60
proc. budżetu.
Przetarg na budowę odbędzie się w grudniu tego roku. Pozwolenie na
na nią już jest. Nie oznacza to bynajmniej, że włodarze nie muszą się
spieszyć. Przeciwnie. Po unowocześnieniu linii kolejowej i przy ruchu
pociągów z prędkością 200 km/godz. po torach biegnących przez Pruszcz
Gdańsk, realizacja inwestycji będzie utrudniona, albo wręcz niemożliwa.
Planowany wiadukt nie będzie miał ograniczeń nośności, jak to jest w
przypadku mostu w ciągu ul. Chopina. Na budowie obiektu zyska nie tylko
wschodnia część miasta, ale też atrakcyjniejsze dla inwestorów staną
się tereny gmin Pruszcz Gdański i Suchy Dąb, gdzie powstanie obwodnica.
Z wiaduktu korzystać będą mogli jadący drogą nr 226 w kierunku Gdańska,
ale też do drogi krajowej nr 6, autostrady i drogi wojewódzkiej 222.
Władze miasta nie wykluczają, że otrzymają refundację części wydatków z
UE z programu budowy dróg lokalnych. Stałoby się to po zakończeniu
prac. Obwodnica i most zmniejszą ruch w centrum Pruszcza Gd. Trzeba
jednak liczyć się z faktem, że mieszkańcy miasta mają coraz więcej
samochodów, a z każdym rokiem powstają w okolicy nowe firmy z
rozbudowanym parkiem maszynowym.
Drugi wiadukt nawet kosztem faktorii i estetyzacji
Janusz Wróbel, burmistrz Pruszcza Gdańskiego.
- Nowy wiadukt jest niezbędny z powodu wielkiego ruchu i korków na
pruszczańskich ulicach. Nie możemy dłużej czekać z budową, bo i tak
przez wiele lat zwodzono nas obietnicą refinansowania z funduszy
europejskich. Sto milionów złotych to dla nas bardzo duża kwota,
równająca się rocznemu budżetowi miasta. Już ograniczam wszelkie prace
związane z estetyzacją miasta. Wrócimy do nich za dwa lata. Także
dalsza budowa Faktorii Rzymskiej będzie realizowana tylko w przypadku
otrzymania dopłaty z Unii Europejskiej. Na potrzeby budowy wiaduktu
sprzedamy część gruntów. Obecnie jest na nie dobra cena i chętnych nie
brakuje. Niedawno uzyskaliśmy rekordową cenę 7 mln zł za jeden hektar.
Zanim jednak to się stanie zaciągniemy w banku kredyt komercyjny.
Brawa dla J. Wróbla za decyzję! Jakkolwiek wydaje się ona słuszna to byle sprawdził się pozytywny scenariusz - za dwa lata korkom mówimy NIE! :)
Napisał Petrus, dzień 09/25/2008 o 00:41
Odważnie, ale ja też w 200% popieram :o)
Napisał Robaczeq, dzień 09/25/2008 o 10:16
Czy ta wypowiedź Burmistrza, iż 'Planowany wiadukt nie będzie miał ograniczeń nośności' ma oznaczać, że tiry, gruszki z betonem oraz samochody ciężarowe będą przejeżdżały przez ulice Osiedla wschód pomiędzy domami? Panie Burmistrzu, bój się Pan Boga!!! Chyba Pan nie myśli, że mieszkańcy tych ulic zgodzą się na takie rozwiązanie!!! Co Pana obchodzi atrakcyjność gminy Pruszcz Gdański i Suchy Dąb??? Niech Pan lepiej zatroszczy się o mieszkańców Osiedla mieszkających przy tych ulicach. Gmina wiejska nie martwi się o to, że cały ich ruch przejeżdża przez Pruszcz, a przecież można było wypracować takie rozwiązania które wyprowadziły by ruch przed Pruszczem (wiadukt w Cieplewie łączący się z drogą przed Roszkowem itp.). Ponadto dlaczego nie wybudowano do tej pory objazdu ul.Podmiejską aż do kładki w Radunicy. Czy ten objazd również nie interesuje Gminy Wiejskiej?
Napisał mieszkaniec_pruszczax, dzień 09/27/2008 o 19:52
A ten wiadukt nie ma byc tak trochę bardziej w stronę Radunicy (tzw. Pruszcz pole :P) ? No bo przecież skoro to ma być drugi wiadukt to nie będzie przeciez postawiony tuż obok pierwszego - to by było kompletnie bez sensu. Tak czy inaczej budowę popieram i jestem dumna, że mamy takiego fajnego burmistrza :)