Tragedia w Wiślince: pijany kierowca zabił dwie 16-latki
11.08.2008.
Dwie 16-letnie dziewczyny zginęły w wypadku, w którym
kierowany przez nie skuter został uderzony przez samochód prowadzony
przez pijanego kierowcę. Do tragedii doszło w Wiślince, koło Gdańska.
Do tragicznego wypadku doszło w piątek, ok. godz. 21. Z ustaleń policji
wynika, że skuter jechał prawidłowo w kierunku Sobieszewa. W pewnym
momencie został uderzony z tyłu przez jadącego w tym samym kierunku
Opla Vectrę.
- Po uderzeniu pasażerka skutera wypadła z niego
i potoczyła się na przeciwległy pas ruchu. Tam została potrącona przez
nadjeżdżającego z naprzeciwka Golfa. Zginęła na miejscu - relacjonuje asp. sztab. Jan Heś, rzecznik pruszczańskiej policji, która przyjechała na miejsce tragedii.
Opel
jechał jeszcze kilkadziesiąt metrów pchając przed sobą zakleszczony
skuter, w którym wciąż była kierująca nim dziewczyna. Dopiero gdy
całkowicie zniszczony pojazd odczepił się od samochodu kierowca zjechał
na pobocze i zatrzymał się. Kierująca skuterem zginęła na miejscu.
Do Opla Vectry podbiegli świadkowie wydarzenia i zabierając kluczyki od auta uniemożliwili kierowcy odjazd z miejsca wypadku. - Okazało się, że kierujący nim 40-letni mężczyzna był pijany. W wydychanym powietrzu miał 2,4 promila alkoholu - informuje Jan Heś.
Mężczyzna
został zatrzymany. W sobotę zostanie przesłuchany przez prokuratora i
najprawdopodobniej usłyszy zarzut spowodowania wypadku drogowego ze
skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości. Grozi za to do 12 lat
pozbawienia wolności.
Akcja usuwania skutków wypadku trwała
ponad 4 godziny. W tym czasie na drodze do Sobieszewa był wstrzymany
ruch, policja wyznaczyła objazdy.