Wydaje się, że sprawa psich parków powloli, ale jednak posuwa się do przodu. Stowarzyszenie "Nasz Przyjaciel Pies" zebrało już w tej intencji na terenie naszego miasta ponad 600 podpisów. Odbyło też rozmowy z ponad połową pruszczańskich radnych, w tym z przewodniczącym Rady Miasta oraz z burmistrzem i oboma wice-burmistrzami. Spotkaliśmy się z zainteresowaniem, zrozumieniem i życzliwością dla naszych spraw.
Pojawiła się pierwsza jaskółka czyli zapowiedź na piśmie utworzenia pierwszego tego typu miejsca w roku 2008. Informacje o konieczności powstawania psich parków pojawiają się już też w prasie, a ze strony miasta zapowiedzi o tworzeniu ich. Czekamy na efekty.
Wszystkich zainteresowanych prosimy o podpisywanie naszych list oraz o interesowanie się tą sprawą. Piszcie maile do miasta, radnych, burmistrza, dowiadujcie się na jakim etapie są sprawy. Powiedzmy o tym głośno, że tereny dla psów są nam potrzebne i dlaczego, a gdy już będą dbajmy o nie...
------------------------------
autor:Beata Kozłowska (
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć ) - Prezes Stowarzyszenia "Nasz Przyjaciel Pies"
ul. Żwirki i Wigury 5/37
83-000 Pruszcz Gdański
tel. /0-58/ 682 38 38
tel. kom. 0608 539 511
Moim zdaniem taki park dla piesków powinien w Pruszczu powstać.
Napisał Emilka, dzień 01/05/2008 o 19:13
Mam nadzieję,że to wkrótce nastąpi, bo coraz mniej jest miejsc, gdzie można wyjść z pieskiem i spuścić go ze smyczy, żeby się wybiegał. A chyba nikt nie ma wątpliwości, że nasze psy tego potrzebują