Budynki mieszkalne z lokalami usługowymi, staw o powierzchni blisko hektara i sporo zieleni - to pomysł władz Pruszcza Gdańskiego na zagospodarowanie dziewiętnastu hektarów terenu po Cukrowni Pruszcz. Prace nad planem trwały blisko rok.
- W opracowaniu przewidziano, że zabytkowe zabudowania cukrowni nie znikną z krajobrazu Pruszcza - zapewnia Ilona Nitka, kierownik referatu planowania magistratu. - Naprzeciw powstanie osiedle mieszkaniowe z parkingami i zieleńcami. Zabudowa nie będzie wyższa, niż trzy kondygnacje, z naturalnych materiałów, odpowiadających charakterowi nieczynnej fabryki.
W planie przewidziano również przedłużenie ul. Grota Roweckiego do ul. Gdańskiej i wybudowanie deptaka do ul. Krótkiej. W centrum 19-hektarowej działki ma ponadto powstać zbiornik retencyjny o powierzchni blisko hektara, otoczony parkiem.
Co z planów władz miasta zostanie zrealizowane, na razie nie wiadomo. Krajowa Spółka Cukrownicza S.A., właściciel terenu po Cukrowni Pruszcz, szuka bowiem kupca na tę nieruchomość.