Nasze Bezpieczeństwo Bezpieczeństwo nasze i bliskich jest dla nas najważniejsze. W tym temacie obserwujemy co robią władze miasta i inne instytucje, aby żyło nam się spokojnie i bezpiecznie.
Taksówki w Pruszczu są bezpieczne - wynika z kontroli przeprowadzonej
przez policjantów Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej w Pruszczu
i inspektorów Obwodowego Urzędu Miar w Gdańsku.
Zygmunt S. z Pruszcza Gdańskiego, z urazem głowy trafił do szpitala.
Mężczyzna przechodził po "zebrze" przez ul. Grunwaldzką w Pruszczu.
Miał zielone światło, ale kierowca przejeżdżającego akurat citroena nie
ustąpił mu drogi. Potrącił pieszego.
Podinspektor Mirosław Pinkiewicz, nowo powołany powiatowy komendant
policji w Pruszczu Gdańskim, zapowiada zmiany w jednostce, mające
poprawić bezpieczeństwo w powiecie gdańskim. Przestępczością kryminalną
i korupcją zajmie się siedemnastu funkcjonariuszy tworzonego właśnie
Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego. W gminach powstaną dwa duże
komisariaty. Będą również akcje w ramach programu Bezpieczne Miasto.
Krzyżówka śmierci - tak przez kierowców nazywane jest skrzyżowanie
drogi wojewódzkiej nr 227 z trasą powiatową w Grabinach-Zameczku w
gminie Suchy Dąb. Tylko przez ostatnie dziesięć miesięcy zginęło tam
pięć osób. Do końca roku ten najgroźniejszy punkt na drogach
województwa pomorskiego ma stać się bezpieczny.
24-latek i 57-latek zginęli na drogach powiatu gdańskiego - pierwszy
w Gołębiewku (gm. Trąbki Wielkie) po uderzeniu prowadzonej przez siebie
hondy w drzewo, drugi po potrąceniu przez bmw w Wiślinie (gm. Pruszcz
Gdański).
Eugenia Talarczyk, siedemdziesięcioletnia kobieta z Pruszcza
Gdańskiego, przeżyła chwile grozy na starym cmentarzu przy ul.
Spokojnej. Młody mężczyzna zerwał jej torebkę z ramienia. Jak mówi pani
Eugenia, zdarzenie przywróciło jej wiarę w ludzi, bowiem z opresji
wyratowało ją trzech przypadkowych mężczyzn. Cała historia pokazuje też
jednoznacznie stan zaufania mieszkańców Pruszcza do stróżów prawa. Na
cmentarzu doszło do samosądu (napastnik został pobity) jednak nikt nie
zgłosił sprawy policji.
Sąd w Pruszczu Gdańskim zostanie zlikwidowany i przeniesiony do
Gdańska. Rozporządzenie w tej sprawie Ministerstwo Sprawiedliwości wyda
prawdopodobnie 1 października. Nie pomogły protesty mieszkańców i
lokalnych władz - poinformował wczoraj Cezary Bieniasz-Krzywiec,
starosta gdański, podczas spotkania z wójtami gmin powiatu gdańskiego.
Niezrównoważony mężczyzna bez powodu wbił w szyję nóż pasażerowi
gdańskiego nocnego autobusu. Sprawcę szybko zatrzymano dzięki ulicznym
kamerom. Dziś sąd podejmie decyzję o ewentualnym areszcie lub leczeniu
psychiatrycznym nożownika.
Paweł K. i Przemysław M. z gminy Suchy Dąb na trzy miesiące trafili
do tymczasowego aresztu. Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim
zarzuca im czynną napaść i pobicie dwóch policjantów na służbie oraz
ciężkie uszkodzenie ciała 40-letniego mieszkańca Pszczółek. Do
incydentu doszło podczas festynu z okazji 700-lecia Pszczółek. Wobec
trzeciego zatrzymanego, 20-letniego Sylwestra O., prokuratura
zastosowała dozór policyjny.
Klamka zapadła, nie kupujemy fotoradaru. Taka jest wola
mieszkańców - mówi rzecznik gdańskiej straży miejskiej Paweł Kwiatkowski. Na razie w Gdyni i Sopocie nad kupnem fotoradaru nikt się w ogóle
poważnie nie zastanawia. Inaczej rzecz wygląda w Pruszczu Gdańskim. Tu
strażnicy od miesiąca wykonują codziennie kilkadziesiąt nowych zdjęć i
wypisują mandaty za prędkość.