Skrzyżowanie drogi wojewódzkiej nr 227 z trasą powiatową w
Grabinach-Zameczku w gminie Suchy Dąb kierowcy nazywali "krzyżówką
śmierci". Zgodnie z "Raportem o stanie bezpieczeństwa ruchu drogowego
województwa pomorskiego", był to najczarniejszy punkt pomorskich tras.
Tylko od listopada ubiegłego roku zginęło tam pięć osób. W ciągu
siedmiu lat życie w tym miejscu straciło ponad czterdziestu ludzi,
więcej niż stu zostało rannych. Dobiegają końca prace przy modernizacji
skrzyżowania, dzięki której ma stać się bezpieczne. Inwestycję,
wartości 960 tys. zł, w połowie sfinansował powiat gdański, 36 proc.
pochodziło ze środków budżetu państwa udostępnionych przez Ministerstwo
Transportu w ramach programu "Likwidacja Miejsc Niebezpiecznych na
Drogach". Pozostałą część pieniędzy przekazał Urząd Marszałkowski w
Gdańsku.
- Powstała sygnalizacja świetlna, nowe oznakowanie, chodniki,
ścieżki rowerowe i zatoczki dla autobusów - wylicza Agnieszka
Kacprzycka ze Starostwa Powiatowego w Pruszczu Gd. - Wycięliśmy z
poboczy drzewa ograniczające widoczność.
- Remont był kosztowny, ale niezbędny ze względów bezpieczeństwa -
dodaje Roman Chylewski, wicestarosta gdański. - Trasa przez
Grabiny-Zameczek to newralgiczna, niezwykle ruchliwa arteria
komunikacyjna Pomorza, łączy bowiem drogi krajowe nr 1 i 7. Ważne, iż
udało się skończyć prace przed sezonem turystycznym, który zawsze
oznacza wzmożony ruch. Mam nadzieję, że w tym miejscu nie dojdzie już
do wypadku.