Internet robi taką kolosalną karierę, że chyba wszystkim, którzy wybrali sobie to miejsce na rozwijanie biznesu, kręci sie trochę w głowie. Potencjał jest niesłychany, ale są oczywiście i problemy. Jednym z największych jest brak zaufania wśród odbiorców.
Każdy wie, że jeśli chodzi o stworzenie skutecznych stron internetowych, to unikalna i przydatna zawartość stron jest tutaj królem. Jeśli jednak zawartość jest królem, to umiejętność wzbudzania zaufania jest królowa (od której jak od każdej żony mąż, również i ten internetowy król jest ogromnie uzależniony :-)
Kiedy przeprowadza się ankiety, na pytanie "dlaczego nie kupujesz więcej produktów i usług na sieci" większość osób przyznaje, że obawiają się tego, co czyha na nich po drugiej stronie tego okienka technologii. Warto więc pamiętać o tym, by świadomie postarać się o zdobycie zaufania potencjalnych klientów.
Dlaczego to takie ważne
W sieci (i nie tylko w sieci) ludzie są tak bombardowani wszelkiego typu ofertami i propozycjami, ze najłatwiejszą dla nich drogą do wyeliminowania nadmiaru informacji jest natychmiastowe odrzucenie wszystkiego co nie wydaje się wiarygodne.
No pomyśl, zanim cokolwiek kupisz też chyba chcesz mieć jako taką pewność, że to coś jest dobrej jakości i że to coś zostanie dostarczone na czas. Generalnie rzecz biorąc chcesz mieć pewność, że masz do czynienia z ludźmi godnymi zaufania.
Chcesz wiedzieć, że jeśli coś będzie nie tak, to ktoś ci ten produkt naprawi, a jak się nie da naprawić to dostaniesz porządny produkt zastępczy albo zwrot pieniędzy. Chcesz wiedzieć jak najwięcej zanim się rozstaniesz ze swoją gotówką, prawda? Chcesz wiedzieć, że to co sprzedający mówi, pokrywa się z rzeczywistością i jeśli zauważysz, ze coś się nie zgadza, albo sprzedawca coś ukrywa, to wzbudza on twoje podejrzenia.
Niestety, w sieci większość osób starających się sprzedać nawet bardzo drogie usługi, nie fatyguje się by podać o sobie jakiekolwiek dane poza adresem typu
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
Od czasu do czasu można też znaleźć gdzieś adres pocztowy, nawet numer telefonu - jednak zwykłe imię i nazwisko to już prawdziwa rzadkość. I jak tu ufać, skoro nawet nie wiemy z kim mamy do czynienia?
A tyle możliwości mamy w sieci, tyle innych stron, które oferują podobne produkty i usługi mamy do odwiedzenia. Po co sobie zawracać głowę? Tylko jedno klikniecie myszką i już maszerujemy w internetową siną dal...
Nie pozwól swoim odwiedzającym tak odpływać w siną dal. Wcale nie o to chodzi by wiele osób cię *odwiedziło*, nic ci nie przyjdzie z samych odwiedzin. Chodzi o ty by wiele osób miało do ciebie zaufanie!
Nie ukrywaj się za fasadą
Wygląda na to, że większość stron wpada w jedną z dwóch skrajności: albo ludzie mówią o sobie tak wiele, że już tym odstraszają odwiedzających. Ich strony są wypełnione informacjami na ICH temat - mówią co robią i jak długo już są w biznesie, chwalą się które odznaczenia zdobyli, ile nagród im przyznano i jakie mają wykształcenie. Mówią do jakich organizacji należą, kto o nich pisał, kto należy do ich klientów itp. ...
Na drugim końcu tego spektrum są ci, którzy mówią o sobie nic, albo prawie nic. W obu wypadkach nie sprzyja to nawiązaniu kontaktów z potencjalnym klientem.
Jednym z największych pomyłek popełnianych w sieci przez właścicieli małych firm jest ukrywanie się poza fasadą wizerunku wielkiej firmy. Pojawia się MY. Mówią NASZYCH stronach, o NASZYM biznesie, NASZYCH specjalistach. Mówią MY sprzedajemy, MY odpowiadamy - nawet gdy jest to biznes prowadzony przez jedną osobę. Przez jedną przedsiębiorczą osobę, która powinna się szczycić swoimi osiągnięciami zamiast ukrywać swoje imię i nazwisko.
Ludzie to robią bo wydaje się im, że stwarzając pozory wielkiej firmy wzbudzają zaufanie w oczach odwiedzających. Niestety, dzieje się wręcz przeciwnie.
Kłamstwo ma krótkie nogi, szczególnie w sieci, gdzie kilka kliknięć myszka wystarczy by się zorientować, kto się kryje za witryną. A kiedy małe naciąganie prawdy zostanie wykryte, wszystkie inne twierdzenia, także te prawdziwe, staja się automatycznie niewiarygodne.
Czy warto ryzykować i udawać?
Na pewno nie!
Nawet jak się JEST wielką firmą, warto stworzyć solidną stronę w celu wzbudzenia zaufania - jak czyni to np. Bank Zachodni, który tak przedstawia swój zarząd i skład rady nadzorczej. Takie MY istotnie przekonuje - szczególnie tych, którzy chcą mieć do czynienia z dużą firma.