|
Szanowni Państwo,
inaugurację corocznego festiwalu muzyki współczesnej i elektronicznej „Faktoria. Rekonstrukcje – interpretacje” zaczniemy od interpretacji muzyki średniowiecza i renesansu polskiego. Dlaczego akurat te okresy? Ponieważ często traktuje się je jako czasy przejściowe, od upadku kultury antycznej do ponownego odrodzenia się jej ideałów. Można by to oczywiście przełożyć na dzisiejszą Polskę, odradzającą się z ciemnych czasów PRL-u i lat 90, kiedy kultura wysoka straciła na znaczeniu. Można by pokusić się o alegorię do dziejów Pruszcza, niegdysiejszego centrum ekonomiczno - kulturalnego Pomorza, dziś odradzającego się i nawiązującego do czasów początków naszej ery, czego dowodem jest budowa Bałtyckiego Międzynarodowego Parku Kulturowego.
Podczas festiwalu dominować będą polskie pieśni wieków średnich i renesansu, więc Kyrie eleison, lamenty i pieśni pośmiertne. Europa, a także Polska, przyjmując chrześcijaństwo uległa posępnemu wpływowi ciągłego oczekiwania śmierci i obawie przed nią (choć wydaje się, że to tylko pozory, pozostałości kultury tamtych czasów wydają się jednak potwierdzać ten ogólnie przyjęty sąd), czego dowodem są pozostałości muzyki okresu przejściowego. Jednak i z tamtych czasów, choć mrocznych i ciągle tajemniczych wydobyć można piękno i kunszt muzyczny. Zrekonstruowane oraz zinterpretowane utwory żałobne i pokutne, przełożone na współczesny język muzyki elektronicznej, jazzowej oraz field recordingu podpartego kameralistyką, zagrane w nowoczesnym amfiteatrze pokażą zupełnie inne oblicze.
Przykładem jest wersja Kyrie eleison w wykonaniu Lud Hauza, pokazuje jaki duży potencjał energetyczny zawiera ta pieśń pokutna. W kompozycji zostały wykorzystane bębny elektroniczne oraz preparowane kotły orkiestrowe, na przemian dominując nad całością, nadają jej mocny, czasem złowrogi charakter, który spaja całość niczym postać głównego twórcy zespołu oraz autora pomysłu festiwalu Faktoria, Cypriana Wieczorkowskiego. Komputerowo spreparowane pieśni renesansowe dzięki pomocy gitary elektrycznej i instrumentów perkusyjnych w swoim brzmieniu zupełnie nie przypominają oryginalnych wykonań. Niekiedy smutne, wręcz przygniatające, a niekiedy wesołe, czasem nawet taneczne, daleko odbiegły od swoich archaicznie brzmiących tytułów. Myślę jednak, że udało się twórcom zachować zarówno ducha jak i ideę dawnych czasów.
Lud Hauza towarzyszyć będzie sopran Katarzyny Orzech – Ożarowskiej, a także akordeon i instrumenty perkusyjne, na których zagra Tadeusz Korthals oraz Dawid Gorgolewski z gitarą elektryczną.
Przełożenie średniowiecznych dźwięków na muzykę eksperymentalną i nowo elektroniczną zaprezentuje Jarek Grzesica, twórca Seed Project, szef artystyczny Warsaw Electronic Festival oraz gwiazda naszego festiwalu. Pokaże zupełnie nowe brzmienie muzyki dawnej, przetworzone i zagrane tylko za pomocą najnowszej techniki komputerowej. Grzesica do muzyki podchodzi w czysto techniczny sposób, choć trudno odmówić mu fantazji, zazwyczaj wykorzystuje sampltroniczną pracę z tłami naturalnymi oraz możliwie daleko idącą elektroniczną ingerencją w materiał dźwiękowy. Efektem takich zabiegów może być zaburzenie błędnika u słuchacza. Seed Project na scenie pracuje z laptopem, wirtualnymi samplerami ale również z syntezatorami.
Natomiast Jazzowe wersje średniowiecznych i wczesnorenesansowych utworów zaprezentuje zespół kontrabasisty Szymona Baranowskiego i skrzypka Pawła Kapicy, którym towarzyszyć będą zaprzyjaźnieni muzycy.
Eklektyczną całość, spajającą wszystkie wątki dzisiejszego rozumienia muzyki z dawnym brzmieniem, opatrzoną wspaniałą oprawą graficzną i wizualną będzie można zobaczyć w amfiteatrze w Pruszczu Gdańskim 22 września 2007 roku.
Serdecznie Państwa zapraszam,
w imieniu organizatorów festiwalu Faktoria
Jakub Glabiszewski
DYREKTOR FESTIWALU
|