Słuchaj Radio TOKSYNA FM      www.pruszcz.com - Portal Regionalny - Pruszcz Gdański Kontakt z Redakcją Mapa Portalu  RSS
 
Startowa arrow Nasze Sprawy arrow Drugi etap na "jedynce"  

Drugi etap na "jedynce" Drukuj Email
17.06.2008.

jedynka-drugi-etapTrudny rok czeka kierowców z całego regionu. Rozpoczyna się właśnie drugi etap remontu krajowej "jedynki" na odcinku od Pszczółek do Pruszcza Gd. Zakres robót oraz czas ich trwania dowodzi, że prace będą niezwykle uciążliwe dla kierowców. Ruch odbywać się będzie wahadłowo. To sprawi, że największą pomorską arterię, którą dziennie przemierza ok. 30 tys. pojazdów, czeka paraliż. 

Pod koniec ubiegłego tygodnia nastąpiło już przekazanie placu budowy. Drogowcy rozpoczęli przygotowania. Zaczęli zdejmować krawężniki, usuwali ziemię. Pojawiły się też pierwsze utrudnienia. Między ulicami Zastawną i Batalionów Chłopskich w Pruszczu Gd. wprowadzono ruch wahadłowy. Konkretne prace ruszą w najbliższych dniach. Ich zakres jest bardzo wielki. Drogowcy wymienią nawierzchnię, wyremontują skrzyżowania, zainstalują bariery ochronne, a nawet przebudują trzy obiekty mostowe. Ponadto pojawią się chodniki dla pieszych, ścieżki dla rowerzystów i zatoczki dla autobusów.
Wykonawcą prac będzie Skanska SA, a nadzorem zajmie się firma Polski Rejestr Statków SA. Koszt remontu 11-kilometrowego odcinka z Pszczółek do Pryszcza to - bagatela - ponad 70 mln zł!
Niestety, z pracami będą się wiązać spore utrudnienia w ruchu. Na remontowanym odcinku w trzech różnych miejscach będzie się on odbywać wahadłowo. Jak mówią drogowcy - nie mieli jak przeprowadzić objazdu. Okoliczne drogi są bowiem do tego nieprzystosowane.
Tymczasem kierowcy zaciskają już zęby. Wielu na czas remontu wybierze sobie za objazd podrzędne drogi.

– Pojadę przez wioski, Suchy Dąb lub Trąbki Wielkie – ubolewa Sławomir Cyranowski, kierowca z Tczewa. – Co prawda jest to dalej i dłużej, ale wolę to, niż czekać w korkach.
Remontu najbardziej, co zrozumiałe, obawiają się mieszkańcy Pszczółek i Pruszcza Gd. Wielu ma nadzieję, że pójdzie on sprawnie.
– Mnie – tak jak tysiącom innych kierowców – nikt za stracony czas nie zapłaci – zauważa Irena Paciorkowska z Pszczółek. - Niech lepiej otworzą ludziom bezpłatnie autostradę.
Obawy mieszkańców się potwierdzają. Wiele wskazuje na to, że korki będą się ciągnąć w nieskończoność. Tylko na przejazd jednego z trzech "wahadeł" kierowcy będą musieli poczekać do 15 minut. Przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która jest zarządcą krajowej "jedynki" przekonują, że taka metoda ma sens i została wymyślona właśnie z myślą o zmotoryzowanych.
Dzięki temu, że na remontowanym odcinku będą pracowały trzy niezależne grupy wykonawców, prace bitumiczne na jezdni zakończą się szybciej, niż to zakładano, czyli już pod koniec tego roku! Natomiast pozostałe roboty, tyle, że prowadzone już poza jezdnią mają skończyć się do czerwca 2009 r.

- Taka organizacja robót pozwoli na skrócenie do minimum czasu związanego z utrudnieniami na "jedynce" – cieszy się Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego oddziału GDDKiA. - Zdajemy sobie sprawę, że utrudnienia z tego powodu będą spore, ale jeśli zakończymy to jeszcze w tym roku, każdy na tym zyska. Zresztą chcę podkreślić, że droga w trakcie remontu cały czas będzie przejezdna. Ponadto zostały obniżone opłaty na przebiegającej nieopodal autostradzie A1 i w każdej chwili można tamtędy nasz remont ominąć.
Przypomnijmy: po wielokrotnych interwencjach "Polski Dziennika Bałtyckiego" zdecydował o tym minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Teraz za przejechanie 25-km z Rusocina do Swarożyna trzeba zapłacić 3,5 zł, wcześniej 6,70 zł. Taka stawka będzie obowiązywała do czasu zakończenia remontu "jedynki" - 30 czerwca 2009 r. I według opinii kierowców, wielu z tego skorzysta.
– Zdecydowanie wolę jechać autostradą, by ominąć taki remont – przyznaje Ginter Hebel, kierowca z Tczewa. – 2,5 zł za przejazd ze Stanisławia do Rusocina, to nie są duże pieniądze. Zwłaszcza, gdy pomyślę, ile spaliłbym paliwa w korku na "jedynce". Nie wspomnę już o czasie. Autostradą do Gdyni jadę co najwyżej 35 minut, a na przejazd krajówką trzeba liczyć grubo ponad godzinę, czasem nawet półtorej.

Są jednak i tacy, którzy są po części zadowoleni z remontu na "jedynce". – Myśląc o tym, że znikną te potworne koleiny, tyle można się przemęczyć - zauważa optymistycznie inny tczewianin Mirosław Graczyk.
Dodajmy, że dobiega już końca remont 5,5-kilometrowego odcinka z Miłobądza do Tczewa. Potrwa on do końca tego miesiąca.

Źródło:
dziennikbaltyckipolska

 

 
Pruszcz Gdański plan miasta - mapa gminy i Powiatu Gdańskiego Słuchaj - Radio TOKSYNA FM Korki w Pruszczu Gdańskim - sprawdź co się dzieje na drogach Znajdź telefony i adresy stron ważnych instytucji Forum Dyskusyjne PruszczTV - serwis z filmami związanymi z regionem Rozkład Jazdy autobusów i pociągów
 
Advertisement
Prasa i książki bez wychodzenia z domu - 50 lektur i opracowań audio.

Logowanie





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Odwiedza nas 5 gości oraz 4 użytkowników:
radziu, tomstu, Majka_, żuławiak,
Advertisement
 
Nasze sprawy - najchętniej czytane
Advertisement
Reklama | Zamknij
Advertisement

Reklama w portalu | Patronat nad imprezą | Materiały promocyjne | Kontakt z redakcją | Regulamin i Netykieta | Mapa serwisu
Zakaz kopiowania zawartości portalu bez zgody autorów.
Prawa autorskie: CET