Kierowcy będą płacić o połowę mniej za przejazd autostradą A1 - poinformował w Gdańsku szef
gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. Zgodnie z decyzją ministra infrastruktury, cena
za przejechanie 25-kilometrowego odcinka A1, wynosząca dotąd 6,7 zł (27
gr za kilometr), spadnie do 3,5 zł (14 gr za kilometr).
"Chcielibyśmy, aby niższa opłata zaczęła obowiązywać przed 1 maja -
tak, by mieszkańcy mogli skorzystać z tańszego przejazdu, wyjeżdżając
na długi weekend" - powiedział Nowak na specjalnie zwołanej konferencji
prasowej. Zaznaczył, że do wprowadzenia niższej opłaty potrzebna jest
jeszcze decyzja Gdańsk Transport Company (GTC) - firmy, która w ramach
koncesji zarządza drogą.
Chodzi o zgodę GTC na wprowadzenie niższej ceny (co spowoduje
prawdopodobne zwiększenie ruchu na drodze) i zapewnienie, że firma nie
będzie żądała od państwa żadnych odszkodowań. "Mamy już wstępną,
pozytywną deklarację GTC w tej sprawie" - powiedział Nowak.
Decyzja GTC może zapaść jeszcze dziś. Jak poinformowała rzecznik
prasowy firmy Ewa Łydkowska, prezes GTC jest za granicą, ale po
południu, gdy będzie już w kraju, można spodziewać się stanowiska
koncesjonariusza.
Jeśli decyzja wejdzie w życie, to nowa cena za przejazd A1 będzie
obowiązywać aż do połowy przyszłego roku, kiedy to skończy się
rozpoczęty przed trzema tygodniami remont drogi krajowej nr 1 - trasy
alternatywnej dla A1.
O obniżenie lub całkowite zniesienie opłat na autostradzie A1 na czas
remontu "jedynki" apelowali od wielu miesięcy do ministra
infrastruktury wywodzący się z PO wojewoda pomorski i marszałek
województwa pomorskiego oraz lokalni działacze PiS. Ci ostatni
zorganizowali m.in. kilka pikiet na autostradzie. W jednej z nich wziął
udział Jarosław Kaczyński.
Poseł PiS Jacek Kurski podczas zwołanej w poniedziałek konferencji
prasowej powiedział o zapowiadanej obniżce, że to "za mało, za późno
ale lepiej późno niż wcale".
Zdaniem Sławomira Nowaka, decyzja o obniżce nie mogła zapaść wcześniej,
bo wymagała kalkulacji kosztów i skomplikowanych konsultacji między
ministerstwami infrastruktury i finansów.
Wybudowany przez GTC 25-kilometrowy odcinek autostrady A1 z Rusocina do
Swarożyna oddano do użytku 22 grudnia ub.r. Przez pierwsze 60 dni (do
20 lutego) trasą tą można było jeździć bezpłatnie. Potem wprowadzono
opłatę w wysokości 6,7 zł za przejechanie całego odcinka.
W pierwszych dniach kwietnia rozpoczął się remont alternatywnej dla A1
trasy - drogi krajowej nr 1. Remont ten, wiążący się z dużymi
utrudnieniami dla kierowców - choćby ruchem wahadłowym aut, ma potrwać
do połowy przyszłego roku.